serek.c2 napisał(a):

Nie pomyślałeś o tym, że może od początku szukasz drugiego dna, którego zwyczajnie nie ma? Nasze Stowarzyszenie nie gra w tej sprawie żadnej roli, niczego nie legitymizuje czy nadzoruje. Wątpię, by ktoś poza pojedynczymi jednostkami wnioskował inaczej.
Z mojej strony napisałem już wszystko (nie mam dostatecznej wiedzy w temacie, dlatego nie chcę teoretyzować, zdziwiłbym się jednak, gdyby którykolwiek z obecnych właścicieli stawiał WK warunki, które mogłyby blokować ewntualną transakcję). Oskar też bardzo dokładnie wyjaśnił, jak sprawa wygląda z punktu widzenia członka RN z ramienia naszego Stowarzyszenia, odnosząc się do pytania na TT, które pojawiło się w związku z wpisem JK.
Nic już w temacie nie dodam.
|
Cóż. Jeśli wierzysz, że dotychczasowi właściciele będący jednocześnie wierzycielami na kilkadziesiąt milionów nie będą stawiać warunków potencjalnemu nowemu właścicielowi (co najmniej w zakresie zabezpieczenia spłaty) to wydajesz się być bardzo naiwnym człowiekiem.
Ale nie o tym ta dyskusja. W temacie głównym ja, podobnie jsk Ty, już nic nie dodam. Pozwolę to podsumować samemu Jarosławowi Królewskiemu, który był łaskaw napisać:
„Na bieżąco informuje akcjonariuszy i
członka RN z ramienia Socios (ON)o każdej rozmowie - która tyczy się w inwestycji w klub - a są na dziś dwie takie sytuacje - łącznie z dostępem do istotnej korespondencji w tym zakresie. Nie mamy nic tu do ukrycia.”