Pewnie, że nie można więcej wymagać, to że truchtali i grali na alibi jak Duda czy bez minimum odpowiedzialności jak Szot to Wiślacka norma. Trzeba im podziękować i wyrazić uznanie że mimo niskiej temperatury walczyli z całych sił. w zeszłej rundzie za takie bumelanctwo winny był Rude, teraz już Jop nie jest winny? Nie wyjaśnił przecież Szotowi że jako obrońca powinien przeszkadzać atakującym, nie nakłonił Dudy do strzelania z 20 m kiedy pierwszy obrońca stoi metr w polu karnym. Nie wyjaśnił że kiedy wychodzimy z kontrą to czekanie na powrót obrońców nie jest dobrym pomysłem i przejawem cierpliwości
