As napisał(a):

|
To ze potencjal rewolucyjny istnieje nie musi oznaczac ze absolutnie nikt sie nie zedycyduje. Oznacza to tylko tyle ze z grupy - dajmy na to - 20 potencjalnie zainteresowanych ludzi po wstepnej analizie rezygnuje 19. Bo stwierdza "a na .... mi to potrzebne sie uzerac".
|
nie mam pojęcia na jakiej podstawie tak oceniasz te proporcje, skoro zgadzamy się ze sobą, że nawet pod kątem zwrotu z inwestycji to dość słaby pomysł i już na samym początku filtruje większość potencjalnie zainteresowanych ludzi z kapitałem
Cytat:
|
Clou sprawy jest takie, ze "potencjal rewolucyjny" zmniejsza grupe ktora ewentualnie by to mogla wziac. Nie twierdze, ze na pewno nikt tego nie wezmie bo klub ma jeszcze inne przymioty, ktore moga przykryc niedogodnosci zwiazane z potencjalnie nieprzychylnymi trubunymi i koniecznoscia wstydzenia sie przed kolegami-biznesmenami, ktorych zaprosiles na mecz aby obejrzeli twoja nowa "zabawke".
|
w rzeczywistości lepiej "sprzedają" się kluby z licznymi kibicami, czy to wpisane w biznes ryzyko wobec tego jest większe od zalet które wynikają z dużej, zaangażowanej społeczności? wątpię
można też po prostu zarządzać dobrze i mądrze
