pi0tr3k94 napisał(a):

|
To my mamy jakąś strukturę atakowania oprócz piłki na skrzydło i wrzuty do nikogo?
|
nie za bardzo. Wiekszosc druzyn cofa sie bardzo gleboko i rygluje srodek wiec zostaje dac pilke do boku, wrzucic i modlic sie, ze podanie bedzie w miare celne, obronca sie obetnie, Wislak dojdzie do pilki i da rade wykorzystac.
Bardzo duzo zmiennych musi idealnie sie ulozyc abysmy w ogole doszli do strzalu o bramce nie wspominajac.
Od trzech niemal lat ogladamy to samo co weekend. Czasem sie przyfarci ale najczesciej nie.