wolfy napisał(a):

Serio nie rozumiem co się tam odwaliło w tym meczu. To że przegraliśmy i waliliśmy głową w mur to w sumie norma, ale żeby taką olewkę u siebie odwalić to już trzeba być bezczelnym.
Jeszcze ktoś z nimi wywiady potem robi i spisuje te ich brednie, ale nie zapyta czemu nie chciało im się biegać.
|
Czemu? Powody widze 2 - jeden mentalny pilkarzy, a drugi w podejaciu trenera i samych założeń na rozegranie tego spotkania.
Pilkarzy - bo przyjechał tylko Znicz, kolejni rywal beda silniejsi, ale ten to na pewno sie przed nami położy, cos na pewno wpadnie z przodu. Zwolak jest w formie, Roda nimi zakreci. Duda z Jamsem zarygluja środek. Szocik postawil u buka 15 wygranych z rzędu.
Trenera - tlucze do glowy pilkarzom schematy, powolne budowanie akcji, nastawienie na posiadanie i zamęczenie wrzutkami. Czyli to samo co Sobol i Rude. Różnią sie szczegółami.
Przyjdzie mecz z Ruchem to sie zmobilizują i od 1 minuty zobaczymy zaangazowanie. No tyle ze rywal też i podejrzewam że tam jakość pilkarska (szczegolnie skrzydlowych) jest wieksza niz nasza.