|
Jest magiczne słówko, jest odpowiedź!
Odnoszę się tylko do wywiadu, który wrzucił ktoś tam wyżej, bo nie oglądałem konferencji ani pytań Wójtowicza do Jopa.
Nie, nie mówię, że jego ogólna i mglista diagnoza jest zła. To prawda, jest chujowo. To prawda, nie ma wzmocnień. To prawda, gramy ten sam muł za kolejnego już trenera.
Ale są to ogólniki, które gubią niuans, że nie mamy kasy na wzmocnienia ani kadr, które miałyby te wzmocnienia wybrać (jak już wysupłaliśmy na obrońcę, to wybierał go Moskal i skończyliśmy z Biedrzyckim; jak pojawił się dyrektor sportowy, to z takimi kontaktami, że sprowadził kumpla i to akurat na ten bok obrony, który mamy zabezpieczony); które gubią niuans, że gramy biedafutbol niekoniecznie z winy Jopa albo poprzednich trenerów (na pewno częściowo też, ale tu by Guardiola nie podołał); że nie będzie mądrego budowania składu z tym właścicielem.
Mój odbiór tego jest taki, że wychodzi facet po porażce i mówi: no panie wszystko źle, wszystko źle. Takie mądrości to ja mogę czytać tu na forum, nie potrzebuję do tego dziennikarzy. Ale w chwili wzburzenia po słabym meczu mogę tych populizmów posłuchać, porównanie Wójtowicza do Tomaszewskiego nie było tak deprecjonujące, jak to odebrałeś. A odebrałeś tak, bo nie podoba ci się, że ktokolwiek ośmielił się tu wytknąć ci, że sam sobie czasem zaprzeczasz albo piszesz brednie, a przede wszystkim, że jesteś toksycznym hejterem.
|