Dobra, tutaj
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=173 jest odpowiedź na moje pytanie. Najwyraźniej to, że drużyna grała inaczej na początku pracy Jopa to zasługa Jopa, a to że gra teraz taką samą biedę jak za Rude i późnego Sobola to efekt wtrącania się Królewskiego. Nie ironizuję. Jest to jakieś wytłumaczenie.