pi0tr3k94 napisał(a):

|
A to naprawdę chyba nic dziwnego, że całe środowisko kręcące się przy Królewskim i mające jakieś tam mniejsze czy większe korzyści z obecności w tym klubie Jarka będzie robiło co może, by dobrodzieja swojego odwieść od pomysłu oddania klubu komuś innemu.
|
To wymień proszę to środowisko kręcące się przy Królewskim i mające z tego jakieś korzyści, chętnie poznam takie persony

Osobiście nie znam nikogo, kto nie trzymałby kciuków za jak najszybsze przejęcie klubu przez Wojciecha Kwietnia.
Ps. Czytam na przykład tutaj w temacie, że gniazdowy ma "układy na gastro"

Jeśli ktoś jest zainteresowany, to chętnie przekażę nr do osoby w klubie, która zajmuje się food truckami - będziecie mieli dokładnie takie same "układy", postawicie budkę z kebabem czy innym burgerem i zarobicie krocie
Stelio napisał(a):

Hehehehehe, tyle będzie z przejęcia przez WK, ale na luzaku, wszystko zostanie zwalone na tych okrutnych spiskowców wrogowie zewnętrzni, stary wislacki trick na konsolidacje trybun w dobie niedoli. Jak nie warszawski spisek to jadczak albo kapka XDDD
|
Przecież tu kompletnie nie chodzi o jakieś spiskowe teorie, a o zwykłą logikę - gdybym był pracownikiem/działaczem Wieczystej, nie byłbym do tego kibicem Wisły, to chyba naturalne jest, że robiłbym wszystko, by zatrzymać takiego sponsora u siebie. Podejrzewam, że tak właśnie jest, a najbliższe otoczenie WK próbuje go przekonać do pozostania w klubie.
Sam nie wiem na jakim etapie są rozmowy w sprawie wejścia do Wisły, liczę że to nie kolejny raz po prostu rozmowa przy piwie i jednak w najbliższym czasie WK zdecyduje się zainwestować w Wisłę, bo ma ku temu odpowiednie zaplecze finansowe.