Cytat:
Jop to już Sobolenka 2.0, chłop odklejony.
Natomiast kopacze są tragiczni, tam nikomu na awansie nie zależy.
Efekt Królewskiego w pełnej krasie.
|
Oczywiscie nie mamy klasowych pilkarzy. Może oprócz Rodado który jak na I ligę jest super, tak to mamy średnich a nawet słabych piłkarzy ale ja nadal bym obstawał przy zdaniu, że ryba psuje się od głowy. Nie przesadzajmy, że przez 4 lata nie mieliśmy składu, trenera, którzy by mogli w śmiesznej polskiej I lidze, po prostu bić sie o miejsca 1-2. Nie mówię że zdominować ligę i wszystkie mecze wygrać a po prostu grać w ścisłej czołówce.
Ale jak ma być dobrze w klubie, którego właściciel jest debilem? Przecież tu wszystko jest jak w cyrku. Gościu gada, że trener może spokojnie pracować dwa lata, że w tym sezonie awans nie jest najważniejszy, a później go zwalnia na szybko po objawieniach sevillskich, i mówi że w tym sezonie trzeba awansować. Obiecuję wzmocnienia po czym ich nie robi.
On ośmiesza nie tylko siebie ale i wszystkich pracowników klubu, wstyd jest za niego i na pewno rozwala całe morale w klubie.
Dla prawdziwego przywódcy chce się włączyć i dobrze pracować, dla pajaca się nie chce. Niby to brzmi romantycznie, niby jak się dostaje wypłatę to powinno się grać za kasę ale prawda jest wlansie taka ze w sporcie i nawet w normalnej pracy np na magazynie, musi się też zgadzać atmosfera. Jak jest wysokie morale to zapierdalasz, jak robisz w cyrku z dowódcą, który jest debilem to tylko się frustrujesz, że wielki mądrala "po szkole", szef, jest debilem, który nic nie ogarnia i sam byś lepiej zarządzał...