Jasne, myśleć

. To że 80% naszych piłkarzy to leniwe ....eczki od, których nikt nic nie wymaga to wiadomo od dawna. Płakanie, biadolenie i tłumaczenie ich olewactwa na różne sposoby w niczym nie pomoże. To że spacerując dostaną w cycki z każdym walczącym przeciwnikiem to nie jest odkrycie ameryki. Bo przegrywają nie dlatego że są słabsi tylko dlatego, że są leniwymi cipami. A taki Szot dostaje szanse pokazania się i odpuszcza sobie bieganie. Tam jest potrzebny wstrząs, bo inaczej nic się nie zmieni żaden transfer niczego nie zmieni.
Zobaczymy co powie Jop o postawie Szota czy Dudy. Weszli sobie pospacerować.