wierność83 napisał(a):

Tu się zgadzam z Sandomingo.
Uważam, że mnóstwo hejtu czy zwykłej krytyki jest w stosunku do Wisły spotęgowana przez osobę Królewskiego.
Ktoś inny na czele wiadomo, że gdyby nie szło mierzyłby się również z krytyką, jak w każdym klubie, ale moim zdaniem miałoby to jednak inną temperaturę niż teraz. Tym bardziej, że ta osoba miałaby jednak kredyt zaufania tutaj i pozycję kogoś kto uratował Wisłę czy dał jej po prostu jakieś perspektywy. To działałoby myślę na plus.
|
Wystarczyłoby wyłączyć Twittera, nie obrażać własnych kibiców i nie rzucać na lewo i prawo obietnicami bez pokrycia, a gwarantuje, że atmosfera byłaby dużo lepsza. Przy takim zachowaniu Królewskiego to nawet jakby nam szło zajebiscie i gralibyśmy w ekstraklasie to i tak wiele osób będzie miało do niego negatywne odczucia.