BCGorlice napisał(a):

|
PS. Ktoś jeszcze pamięta, że Oberprezes wymigując się od odpowiedzi czy szuka aktywnie inwestorów deklarował (miesiąc temu ostatni raz?), że w sprawach inwestorskich, nauczony doświadczeniem, zachowuje całkowitą ciszę do czasu ustalenia konkretów? No to zachował ciszę po całości. A banda naiwniaków analizuje na poważnie te jego dyrdymały.
|
Odpowiem tak- mało kto.
Dlaczego?
Bo od pewnego, dłuższego czasu obserwujemy zjawisko, że osoby publiczne( cokolwiek to nie znaczy) zupełnie nie przejmują się tym co mówiły kiedyś.
Generalnie przedwczoraj można było powiedzieć na "czarne" że jest "niebieskie, wczoraj że "czarne" jest "żółte", dziś że "czarne" jest "czerwone", jutro że "czarne" jest "białe" a pojutrze nawet że "czarne" jest "czarne".
I dzieje się to bez cienia jakiegokolwiek obciachu, jakiejkolwiek żenady czy wstydu.
Oczywiście rozumiem, jak ktoś powie , że wczoraj uważał tak ale dziś zmienił zdanie bo coś zrozumiał, przemyślał a nawet przeprasza.
W takiej sytuacji zmiana zdania jest jak najbardziej dopuszczalna.
Ale w większości jest tak, że nikt się tym nie przejmuje co mówił wczoraj.
I teraz pytanie- dlaczego tak jest?
Ano dlatego, że szerokiej publiczności w większości zupełnie to nie przeszkadza.
Więc skoro ludowi bożemu to nie przeszkadza, to dlaczego ja, "osoba publiczna", mam się tym przejmować?
Więc się nie przejmuję i gadam, to co w danym momencie jest dla mnie korzystne.
I zupełnie nie przejmuję się tym co mówiłem wczoraj.
Tak właśnie postępuje Prezesek.
Owszem, tu na forum czasami ktoś mu coś wywleka ale generalnie z tym nie ma problemu.
A Prezeskowi to pasuje.
I uczy się cierpliwie tej sztuki.
Choc do mistrza nad mistrzami, czyli premieratenkraju jeszcze dużo mu brakuje..
