|
Mnie to dziwi ta miłość czy zaufanie do Zaskrońca. Niektórzy chyba mają jakiś syndrom sztokholmski i nic się nie uczą. Tu wychodzi na to, że zakochana żona w mężu pijaku, co ja napieprza, i tak go broni, bo przecież on jest taki kochany .
Zaskroniec co by nie zrobił i co nie mówił, to już tyle razy się ośmieszył i skompromitował, że się z tego nie wygrzebie i nie wybroni.
Jakiekolwiek próby czerpania i formacji i szukania sensu w tym co on mówi zakrawają na głupotę.
Bez urazy dla kogokolwiek z forum ale teksty typu że np Karcz ma wiarygodne źródło czyli m.in. Królewskiego, czy że Królewski dał info więc ryzykuje utratę kontaktów z Kwietniem itp xd ten człowiek nic nie ryzykuje bo nic nie ma. Żadnego słowa nie dotrzymuje, ośmiesza się w tej branży więc on sobie już może mówić co chce bo każdy na niego leje.
Jedyne co on może to właśnie szukać atencji, kręcić, a później iść pod gniazdo popłakać ale powiedzieć że wszyscy dobrze robiom, i walczom więc będzie dobrze i szacunek się chłopakom i legendom należy.
Chłop to sami co teraz to rok temu pieprzył o MADA. Pytanie podstawowe, po co nam czy mediom jakiekolwiek info że coś się dzieje na linii Królewski-Wisla-Kwiecien?
Przecież on po prostu szuka atencji i dalej prowadzi jakieś swoje pojebane gierki. Jak cos jest na rzeczy to fajnie, niech dopnie temat i wtedy da info. Ale gdyby tak zrobił to by stracił miesiąc czy pół roku atencji. Teraz popieprzy farmazony a za pół roku, tak jak z MADA powie żeby zamknąć mordy i nie drążyć sprawy bo piłkarze nie mogą się skupić na grze o awans.
Mnie dziwi tylko to że on jeszcze nie został z tego klubu na taczkach wywieziony. Rozumiem że można się uczyć, popełniać błędy, to jest ludzkie. Ale to jest typowy farmazon, atencjusz i kombibator, dlatego zaskakuje jakikolwiek poklask czy zaciekawienie nim ludzi z forum czy mediów. Takie farmazony, pozerzy powinni być gonienie z przestrzeni publicznej.
Wiem, że tu jest forum Wisły i człowiek by chciał dla klubu dobrze, interesujemy się klubem ale jakiekolwiek powoływanie się na słowa Zaskrońca czy dyskutowanie na serio o tym co on ogłosił światu jest po prostu śmieszne. Bo on już tyle razy się zblaznil że jego słowa dosłownie nic nie znaczą.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|