|
W. Kwiecień robił już kilka podejść do Wisły, za każdym razem coś stawało na przeszkodzie. Teraz szansa chyba najbardziej zaawansowana, jeśli za jego zgodą była publikacja wszystkich treści, to podchodzi do tego na serio.
To przecież poważny człowiek i nie robiłby zamieszania dla samego zamieszania. A jaką decyzję finalnie podejmie to już trzeba zaczekać. To jego sprawa więc nam pozostaje jedynie trzymać kciuki, aby powiedział tak.
Myślę, że miałby tu ogromny kredyt zaufania i wsparcie, bo wchodziłby w okresie, gdzie Wisła nie ma perspektyw na nic. Co więcej, myślę że nawet jakieś przegrane itp., które zawsze mogą się wydarzyć, byłyby wtedy traktowane zupełnie inaczej niż obecnie, bo ludzie widzieliby jakąś perspektywę na lepsze jutro i po prostu mocno wspierali Wisłę i Pana Kwietnia.
|