stary dziad napisał(a):

Jakby nie było - na razie to tylko gadanina.
Nawet jak jakieś rozmowy są, to ze względu na złożoność problemu (długi), nie ma żadnej gwarancji (żadnej!), że czymkolwiek się zakończą.
|
To jest oczywiste, dlatego osobiście się tym nie przejmuję. Rozmowy są, tyle.