|
Ja nie rozumiem jak jakiś kibic Wisły Kraków może polecać słuchanie czy czytanie jakiegoś krakowskiego dziennikarza. Ile razy Ci dziennikarze sie zbłaźnili? Ile razy pisali takie brednie, że aż człowieka skręcało? Ile razy robili jakieś afery z dupy? Ilu z nich jadło z ręki Sarapaty i reszty? Ile razy piszą tylko to co mogą bo mają jakieś info z klubu? Ilu z nich potrafi mądrze pisać i oceniać sytuacje klubu?
|