stary dziad napisał(a):

Dużo tu rozpalenia w związku z rozmowami Prezeska z Kwietniem.
Patrzę na to chłodno i mam poniższe pytanie :
CZY JESTEŚ W STANIE PODAĆ CHOĆ JEDEN ARGUMENT ZA TYM, ŻE PAN KWIECIEŃ REALNIE MYŚLI O PRZEJĘCIU WISŁY?
Proszę o odniesienie się do tego wykorzystując elementarną logikę.
|
myślę, że on jest naprawdę zakręcony na punkcie tego klubu i prędzej czy później jego drogi z Wisłą się przetną
plus, pisałem tu kiedyś że nic nie wiem o woli awansu z Wieczystą wyżej niż I liga (nie tylko przez kwestie infrastrukturalne)
być może zrównanie się poziomami z Wisłą to zwiastun końca tego projektu, który jak mówią młodzi ludzie względem Wisły miał być dupą na boku w oczekiwaniu na tę jedyną - czy to ile ładuje teraz środków w Wieczystą jest racjonalne? wątpię
słyszałem również konkretną kwotę którą Kwiecień chciał mieć do dyspozycji żeby przejąć Wisłę, jeśli już dobił do tego poziomu, to gratulacje - ma forsy jak lodu
to chyba nie będzie popularna opinia, ale jeśli np. po wykupieniu części udziałów przez Kwietnia Królewski miałby spaść w hierarchii i zająć się swoją działką, tak żeby proporcje wymyślania piłki na nowo, "rozwijania" działu analiz, nowych technologii i rozmaitych algorytmów w porównaniu do budowy normalnych struktur wróciły do pożądanego stanu, to może być dla nas happy end. czy w to wierzę? teraz tak może na 30%, ale czas działa na korzyść Kwietnia i niekorzyść Królewskiego
