Patryko napisał(a):

Chociaż kwestię Fazlagicia? Niby co miał zrobić Basha w jego sprawie? Ładnie go poprosić o rozwiązanie kontraktu?
Nikt o zdrowych zmysłach chyba nie myśli, że ten piłkarski wrak odpuści chociaż miesiąc swojego najwyższego kontraktu w życiu.
|
O ile nie spodziewalem się żadnych złotych strzałów do klubu, to dla bylego zawodnika i ich kolegi z szatni to akurat jej posprzątanie powinno być jego glownym obowiązkiem jako dyrektora.
W sytuacji Wisly to nawet wysylajac go na Macedoniie/Slowacje zwalniając 20% kontraktu i szafki w szatni bedzie mialo większą korzyść niz casus tego w czym trwamy obecnie.
Dlatego tak jak napisałem - ciekawe jestem efektow pracy Bashy, poza zajmowaniem stanowiska jako takiego.