MaLk napisał(a):

No wiem wiem, oni wszyscy byli sprzedawani z powodów zupełnie niezwiązanych z tym, jak się prezentowali na boisku w ostatniej rundzie...
|
Mógł to być element, ale gdyby do Milanu nie przychodził Ibrahimović, robiąc z automatu z Piątka trzeciego napastnika (mogę się mylić, ale grali na jednego) to podejrzewam że by został.
Co do Zwolińskiego i Papszuna:
ten filmik myślę dużo wyjaśnia.
Zresztą, mnóstwo jest przypadków że zawodnik podpadł np. właścicielowi (vide u nas Kłos Cupiałowi) i dlatego nie grał. Nie jest to jednak normalne. Sportowo Goku się bronił.