sandomingo napisał(a):

Kwiecień to stary wyga. Może spokojnie czekać, jak Królewski się wykrwawi a to już kwestia miesięcy.
On może Jareczkowi opowiadać różne bajki ale nie wierzę, że on qyobraża sobie pozostawienie Szefita w jakiejkolwiek roli w klubie.
To są dwa zupełnie inne światy.
Jestem skłonny uwierzyć, że po wtorkowej ofensywie medialnej Szefita Kwiecień odwołał czwartkowe spotkanie, o ile oczywiście w ogóle były takie plany.
Królewicz jest już prawie na łopatkach, za chwilę będzie zmuszony odklepać i to jemu zaczyna się spieszyć a nie jakiejkolwiek drugiej strpnie.
|
O ile Kwiecień jest w ogóle zainteresowany.