âwolfyâ napisał(a):
|
czyli Miga jest OK tylko wtedy jak dopierdala Wiśle, bo poza tym absolutnie nic wartościowego nie wnosi. Zrozumiałem. Chyba. Staram się za bardzo nie wgłębiać w Twoje procesy myślowe.
|
Starasz się udawać głupszego niż jesteś. Miga jest ok, kiedy dochowuje rzetelności, nie ok - kiedy narusza zasady etyki dziennikarskiej. Nie tylko napisanie o Fernandezie nie było nierzetelne, nienapisanie o nim byłoby właśnie nierzetelne.
âwolfyâ napisał(a):
|
Te cytaty ze mnie - porażające. Dramatyczne studium staczania się w rozpacz kibica Wisły podczas upadku sportowego jego ukochanego klubu, którego z jednej strony w....ia Goku, ale z drugiej wie, że na 99% ściągną za niego kogoś o wiele gorszego.
|
To jest studium hejterstwa i pieprzenia trzy po trzy.