FraMat napisał(a):

Czyli gdyby Komisja ligi się nie zorientowała i nie ukarała Fernandeza (i klubu) byłoby OK?
Czy byłoby tak samo OK gdyby rzecz dotyczyła piłkarza jakiegoś naszego rywala który by się zachował podobnie wobec kogoś z naszych?
|
Jak przeciwnik nas wali w twarz to jest OK, natomiast jak my oddamy to już jest be i naszego należy karcić, a przeciwnika chwalić.
"Ofiarą" Fernandeza był środkowy obrońca Damian Michalski, który 10-15 minut wcześniej zdzielił w łeb Fernandeza.
Oczywiście zachowanie Luisa było beznadziejne, ale trzeba brać pod uwagę zaistniałe okoliczności.
Tak, więc Miga spokojnie moze sobie wpisać w CV współudział w spadku Wisły, niewielki, ale jednak. Takie są fakty.