serek.c2 napisał(a):

|
Sugerowałeś, że odejście Goku wręcz nas uratowało, bo nie mielibyśmy za co płacić tego ogromnego kontraktu.
|
Bzdura. Sugeruję to, że ta transakcja była mniej lub bardziej ukrytym dotowaniem Wisły.
Nikt inny nie wziąłby go od nas na tych zasadach. Właśnie dlatego, że dostaliśmy za niego i "sensowne pieniądze", i zejście z listy płac dużej - w naszej sytuacji finansowej - pensji.
W "warunkach rynkowych" nikt by go od nas nie wziął na tej zasadzie.
Cytat:
|
Gdyby Wisła dostała ofertę pt "bierzemy Goku, zejdzie Wam z listy płac" to jak myślisz, puścilibyśmy go?
|
Ale pytasz z perspektywy racjonalnego zarządzającego budżetem klubowym czy z perspektywy obecnego prezesa?
