wolfy napisał(a):

|
Poza tym - każdy kontrakt jest obciążeniem budżetu.
|
No, dlatego właśnie ciekawi mnie ten tok myślenia, który sugeruje, że kontrakt Goku (załóżmy, że faktycznie oscylujący wokół średniej) nie był wielki obciążeniem dla budżetu. Pomińmy już przy tym jak wyglądał ten kontrakt na tle innych imiennie wskazanych piłkarzy.
Naszym głównym problemem od wielu lat jest "napychanie" kadry piłkarzami. Już kiedyś wskazywałem, że nawet ten Omrani i jego mityczne 2 tys. euro w naszej sytuacji były problemem finansowym, płynnościowym i sportowym. Zakładam, że Goku zarabiał jednak trochę więcej
