Stelio napisał(a):

|
Dodatkowo wjeżdża jeszcze kompromitacja transferowa z jakimś francuzem.
|
E tam, abstrahując od oceny dokonań JK w Wiśle jako całości czy nawet w odniesieniu do tylko tego okienka transferowego, akurat afera z Francuzem została sztucznie rozdmuchana - to jest sytuacja jakich zdarzają się dziesiątki w trakcie mercado. U nas zyskała wyraz tylko dlatego, że to był jedyny konkret na "bezrybiu". Mało tego, sensowność w ogóle chęci zatrudnienia tego piłkarza w naszej sytuacji była mocno wątpliwa, o czym już tutaj dyskutowaliśmy zanim transfer się wysypał.
Jeśli już faktycznie szukać prawdziwej kompromitacji, to jest nią podsumowanie skuteczności prac działu skautingowego w oparciu o mityczne algorytmy - czyli to, że (zgodnie z tym, co JK napisał) efekty tych prac można o kant tyłka potłuc, bo wszystkie uzyskane rekomendacje pozostawały całkowicie poza naszym zasięgiem finansowym i sportowym.