|
Przecież rozmowy z Kwietniem i pomoc Kwietnia odbywa się ciągle. Zaskroniec tu nic nowego nie powiedział, on tylko dalej gra na czas. "Będzie, zrobimy, zobaczymy, trzeba czasu". Te same gadki są cały czas, o AI, o każdym trenerze, o przejęciu przez MADA.
A, że Kwiecień jest kibicem Wisły i ten klub ma w sercu to sobie gada z tym pajacem i jak może to pomaga, np. ściągając do siebie Goku. Mówienie o współpracy szerokorozumianej to mówienie o niczym, bo może się to zacząć i skończyć na np wypożyczaniu sobie zawodników, a może się to objawić w przejęciu udziałów klubu.
Zaskroniec wie co robić i mówić żeby wychodziło, że prężenie działa. Tak na prawdę jego robota polega na rozmawianiu o wszystkim i o niczym, a później chwaleniu się na x czy w wywiadach.
Chłop jakby miał honor to by zamknął mordę, co najmniej do czerwca, do awansu. Po zapowiedziach na temat wzmocnień zimą itd i efekcie tego, czyli 0 wzmocnień, to by nawet się wstydził odzywać obecnie na inny temat.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|