s1mone napisał(a):

Ja wiem, że Królewski to bajkopisarz.
Z drugiej strony wypowiedział się konkretnie - o konkretniej osobie. Poważnym człowieku i biznesmenie jakim jest Kwiecień.
Tutaj raczej nie mógłby sobie pozwolić na kłamstwo, bo wyżej zainteresowany by je od razu zdementował - i Jaruś byłby w czarnej.
Także rozmowy raczej na pewno się toczą.
|
Dobra bo widzę, że miasto zaczyna plotkować. Rozmawialismy z Wojtkiem Kwietniem wczoraj kolejny raz w sprawie większego zaangażowania jego osoby jako zapalonego kibica Wisły Kraków w działalność klubu (to nic emocjonalnego spotykamy się od miesiecy) - szczerze nie ma decyzji jeszcze konkretnych co do kształtu ewentualnej przyszłej współpracy. Obu nam zależy na rozwoju tego klubu. Nie ma też co ukrywać, że przez ostatni okres âniecoâ się polubiliśmy

Dużo szczegółów przed nami do obgadania, proces docierania będzie zapewne trwał długo i wymyślenie całej układanki będzie architektonicznie bardzo ciekawe więc będzie wymagało czasu i cierpliwości - ale mamy wiele wspólnych przemyśleń i planów na to jak zaakcelerowac rozwój klubu w kolejnych latach - w szczególności że dziś jesteśmy innym klubem niż kilka lat temu - wszystko jest na innym poziomie poukładania i możliwości rozwoju jest mnóstwo. Oczywiście to jest piłka nożna - środowisko bardzo dynamiczne i wszystko może się rozsypać WIĘC nie podpalajmy sie tylko racjonalnie podejdźmy do tematu trzymając za tę współpracę kciuki - myślę jednak że warto abyście wiedzieli iż poszukujemy dróg na najlepszy możliwy rozwój klubu. Oczywiście, znam wagę tej wiadomości / jak się coś popsuje całość hejtu spadnie na mnie / nie mniej jednak lepiej w takiej formie dać kibicom znać niż aby żyć plotkami, które zaraz znów się pojawią w dziwnych mutacjach.
Gdzie powyżej ktoś widzi jakikolwiek konkret, zobowiązanie itp.?