To co, gawiedź teraz dostała rozważania o WK w Wiśle na następne pół roku, coby lżej znieśli kolejny rekord najniższego miejsca w historii klubu?
Tak zwany pivot urferowy, ten pajac co roku musi cynicznie rzucić tym bardziej naiwnym jakiś punkt zaczepienia jak już wszystko inne idzie sie jebać. 2 lata temu saga z supermegapoważnym inwestorem ktory okazal sie Urferem szarlatanem XD rok temu przygoda pucharowa mu trochę pomogła + podmianka trenera w zimie i jakies nadzieje, że alfons z kostaryki odpali.
W tym roku ani transferów, ani zmiany trenera, ani PP to trzeba było wypalić z "hehe patrzcie gadam se z Kwietniem".
Niepodrabialny pajac z naszego prezesa, naprawdę.
A pan WK tak jak już pisałem kilka postów wyżej, za 8/9 miesięcy z loży na stadionie Wisły będzie oglądał jak jego Wieczysta wsmarowuje w podłogę skład węgla i papy zebrany przez bashę i bliżej nieokreślony autorski model AI.