|
Może jednak zastanowimy się trochę poważniej dlaczego "Starzyński to (...)piłkarz, który przegrywa zdrową rywalizację o miejsce w składzie od lat"?
Przecież na początku zapowiadał się nieźle.
A potem stało się z nim to samo, co z 99% (nie pytajcie jak to wyliczyłem) startujących obiecująco młodzieżowców, czy innych piłkarzy w Wiśle.
Jeśli zostają w Wiśle, stają się coraz słabsi, jeśli odchodzą - w dużej części rozwijają się i sprawdzają pod okiem dobrego sztabu trenerskiego.
Teraz tego nie sprawdzimy (kontuzja), ale gdyby Starzyński był odpowiednio prowadzony być może to z nim inni przegrywaliby rywalizację.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|