|
Nie będzie kabaretu. Będzie chór.
Przecież nasz Wielce Panujący i Decydujący ma klasyczne poczwórne rozdwojenie jaźni.
Zmiana zdania co 5 minut. Raz mówi ze nas stać. raz mówi że nas nie stać.
Raz, że będą transfery, raz że nie będzie.
Raz wychwala pd niebiosa Kibiców, zeby dzień później jebać kogoś i obrażać na X.
Czy leci z nami pilot?
W tej sytuacji potencjalne baraże i normalne funkcjonowanie Klubu będę odbierał jako duze wyzwanie.
I pomyśleć, że taki Pan Kwiecień mało mówi, dużo robi, kbicuje Wiśle i rozwija inny krakowski klub...
|