|
Przecież kupiony został Wiktor Staszak, pespektywistyczny zawodnik, z którego możemy zrobić drugiego Yamala to co wy chcecie? Ile tych transferów w rundzie zimowej? 1 więcej to by się w głowach poprzewracało z dobrobytu.
To jest dramat, że nie da się planować czegokolwiek z takim zarządem, co to wgl są za metody, że prezes klubu negocjuje transfery? W jakim klubie tak się dzieje? Zamiast opłacać szrot i miernych kopaczy lepiej byłoby wziąć dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia, a nie nowicjusza, który nie ma kontaktów i żadnego rynku opanowanego.
Awans Bashy na to stanowisko nie różni się niczym od sytuacji, gdyby szeregowy pracownik w fabryce gwoździ dostał stanowisko dyrektorskie z dnia na dzień. Czy jakakolwiek firma by w takiej sytuacji nie miała problemów i komplikacji wynikających z braku doświadczenia?
|