sandomingo napisał(a):

Wisła podpisywała kiedyś chłopa, który byłby po 2 operacjach więzadeł i roku bez gry?
W sumie nie wykluczam ale sobie nie przypominam
|
Dwa razy zerwane więzadła i rundę bez gry przed przyjściem do nas miał choćby Żyro.
W zeszłym sezonie też próbowali sprowadzić jakiegoś inwalidę, co od sezonu praktycznie nic nie grał z powodu "horego" kolana, nie pamiętam już o jaką kontuzję chodziło, właśnie w zimie. Ostatecznie odpuścili po wybuchu afery w mediach, oficjalnie z powodu badań.
A sprowadzanie zawodników z zerwanymi więzadłami w CV to akurat u nas długa i ugruntowana tradycja. Podobnie jak masowe zrywanie ich przez piłkarzy, którzy już u nas są.