|
Płaczkom nie wytłumaczysz...
Bo tu nie chodzi o Wisłę tylko o napieprzanie na prezesa. Czy robi źle czy robi dobrze. W jednym zdaniu potrafią płakać że jest dziura w budżecie i że nie ma "wzmocnień". Tak jakby jakikolwiek transfer, po kosztach, cokolwiek gwarantował.
Po raz setny powtarzam kluczem jest spowodować żeby ci co już są, grali najlepiej jak potrafią w każdym meczu. Bo potrafią grać dużo lepiej niż pod koniec rundy. A skład mamy wyrównany.
|