Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8468
Stary 21.01.2025, 12:34
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Przejął BBT w trakcie rundy wiosennej, nie było żadnego efektu "nowej miotły", mało tego, bardzo słabo punktował i było nawet zagrożenie spadkiem.
Tu mała dygresja, u nas po takim początku jaki miał w BBT, zostałby z pewnością nazwany "nieudacznikiem" i "wuefistą"
Ale właśnie wtedy Brosz poznawał klub i zawodników, no i w nowym sezonie ruszył z kopyta...
Bez przesady. To wszystko zawsze sprowadza się do celów jakie stoją przed trenerem. W tamtym sezonie Brosz miał ogarnąć zespół i utrzymać się - nikt tam nie deklarował walki o awans tak jak u nas. Dlatego ciężko w takiej sytuacji krzyczeć, że to "wuefista". Kolejnym jego celem było walczyć o awans w tym sezonie, co konsekwentnie realizuje.

U nas Zaskroniec ma problem, żeby nawet jasno nakreślić o co gramy. Przypominam, że Moskal miał pracować dwa lata spokojnie, a sam Jarosław tonował nastroje w kwestii awansu w tym sezonie. Nagle drużynę objął Jop i znowu walczymy o awans - tymczasem w skarbcu pusto i nie ma środków, żeby realnie się do tego włączyć. A my zamiast pozbywać się szrotu to go przedłużamy. Ot taka logika w tym klubie.

Taki Alfons z Kostaryki przychodził tutaj z jasnym celem - awans i nie podołał w tej kwestii (mimo, że znał obraz sytuacji i sam deklarował walkę o awans), więc ciężko żeby nazywać go inaczej niż parodystą. To samo dotyczy taki asów jak Radzio Sobolewski czy Jurek "Wuja" Brzęczek, którzy mieli jasno określone cele i się kompromitowali. Do tej pory mnie skręca jak sobie przypomnę tych dwóch ananasów i ilość szkód jakie wygenerowali.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 21.01.2025 o godz. 12:40.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując