Adryan napisał(a):

|
Jakiś czas temu była dyskusja w tym, albo innym wątku na temat ewentualnego zastępstwa dla Carbo, niektórzy tutaj zamiast wypróbować Sukiennickiego na jego nominalnej pozycji (środkowy pomocnik) preferowali ściągnięcie podstarzałego Hiszpana Lloncha, więc jak ma być normalnie w tym klubie, skoro zawodnik nie gra na swojej pozycji tylko jest rzucany na skrzydło, a później zdziwienie, że marnujemy jego talent.
|
Talent u Sukiennickiego widzieli nieliczni, Ci co widzą go w każdym młodym szrocie.
Sukiennicki nie gra na "swojej" pozycji bo jest bumelantem i mu się nie chce wracać do obrony, a w kwestiach czysto piłkarskich też szału nie ma.
Co tu kto marnuje to jest osobny temat - na pewno my pieniądze na jego i jemu podobnych kontrakty, a czemu akurat Oliwierkowi się nie chce to szczerze mówiąc mam w dupie. To jest zawodowy futbol a nie przedszkole. Jopa rozliczają na koniec z wyników, a nie z tego czy Sukiennicki dostał "minuty" na "swojej" pozycji.