Zawsze, gdy widzę wpis hejterka Jaroo zastanawiam się, czy można napisać
w jednym poście jednocześnie coś jeszcze głupszego, bardziej wulgarnego, kłamliwego, oderwanego od rzeczywistości, wewnętrznie sprzecznego, absurdalnego i chorego niż pisze on zwykle.
I zawsze hejterek pokazuje, że jednak można.

Że da się np. nie zauważyć skoku jakościowego drużyny, który nastąpił dwa lata temu dzięki sprowadzeniu Hiszpanów ani roli Sobolewskiego w tym, że nie zakończyło się wówczas awansem. Sobolewski dał radę, tylko ci wstrętni Hiszpanie nie dali, on im swoim decyzjami nie tylko nie przeszkadzał, ale pomagał jak Tytan jakiś! Nie było tak, że im dłużej z nim pracowali, tym gorzej grali.
Przetalent z hejterka. Prawdziwy Duke Nukem, Homer Simpson, Maciej Boryna i Jaś Fasola środowiska kibicowskiego w jednym
