azor napisał(a):

Trochę tak jak Drozd
|
No nie bardzo, ale żeby to pojąć trzeba być obiektywnym, a nie nawiedzonym

.
Nie było wiadomo o co chodziło w sytuacji Jopa i Rude.
Natomiast kiedy Duarte strącił pajęczynę w ważnym meczu podział przebiega jasno. Czieszysz się, jest ok / nie cieszysz się coś jest nie tak. Porównywać te dwie sytuacje może tylko kretyn, taka smuta prawda.