|
Coraz bardziej się zastanawiam czy ktoś panuje nad tym wszystkim. Prezes sobie bryluje w Stanach, jakiś bajzel totalny z Dziedzicem, gdzie w połowie stycznia oni dalej myślą co z nim zrobić, raz wysyłają na wypożyczenie później cofają, przez tyle czasu nie ogarnęli środkowego pomocnika, Jop też już powoli wątpi w jakieś transfery. Do tego strasznie bidna ta kadra na obóz. Śmiesznie brzmią teraz te zapowiedzi sprzed kilku tygodni, że trzeba za wszelką cenę awansować.
|