|
Mecz z Podbeskidziem po prostu potwierdził dzisiejsze problemy Wisły: słaba jakościowo kadra, pełna marnych zawodników i krajowego szrotu, który może jedynie pomarzyć o grze na optymalnym poziomie liderów zespołu. Gdy ci liderzy wypadają przez kontuzje, czy znajdują się w słabszej formie, kompletnie nie ma kto ich zastąpić. Nasi "młodzi zdolni" i tak zwani "solidni ligowcy" mają problem nie tylko z ruchliwością, umiejętnościami, jakością, ale i nawet ze zwykłą ambicją.
A uparte trzymanie w kadrze i przedłużanie kontraktów takim zawodnikom jak Broda, Talar czy Łasicki to jakiś szczególny rodzaj masochizmu Królewskiego.
Ostatnio edytowane przez Markus : 18.01.2025 o godz. 19:38.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|