Piknik1906 napisał(a):

To tak oczywiste, że argumenty o braku możliwości znalezienia kogoś z powodu odpowiedzialności za długi są wręcz zabawne.
.
|
Zabawne czy nie, to nie sprzyja w znalezieniu kompetentnej i wykwalifikowanej osoby. Może być to oczywiście casus Władka Nowaka, ktory zbytnio nie kalkulował. Moze byc oczywiscie tez casus Obidzinskiego, ktory sie stosownie zabezpieczył żeby nie pójść z torbami na interesie z Wisłą.
Ogółem napisales mase merytorycznych argumentow z ktorymi z większością ciężko się nie zgodzić.
Ostatnio mocno JK pcha w mediach dyrektor zarzadzającą Florentyne Kulig i moza powiedzieć że to ona pelni w jakims stopniu role prokurenta. Zapewne ma wiele pelnomocnictw o ktorych my tutaj nie mamy prawa wiedzieć.