Wyświetl pojedynczy post
39-200
Member
 
Od: 05.2024

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6523
Stary 15.01.2025, 10:37
stary dziad napisał(a):Wyświetl post

I teraz wracam do klubów piłkarskich.
Co do zasady są dwa rozwiązania- albo pojawi się "wujek z Ameryki" albo 4 liga.
Nasz Prezesek dalej próbuje zaklinać rzeczywistość ale zakładam, że do jego świadomości już to dotarło.
Cały Twój wpis jest bardzo interesujący, ale odniosę się wyłącznie do ostatniego akapitu. Obawiam się, że żaden wujek z Ameryki się nie pojawi. Ludzie, którzy mają wielkie pieniądze nawet nie spojrzą w stronę Wisły, gdy mają do wyboru kluby z lig hiszpańskich, angielskich czy włoskich. Ludzie, którzy mają trochę mniejsze pieniądze, ale wciąż duże, zainwestują w Wisłę wyłącznie jeżeli w tabelkach będzie im się wszystko zgadzać w perspektywie, np. dziesięcioletniej. Żeby im się zgadzało, to zaczną likwidować wszystkie "misyjne projekty" niezwiązane z pierwszą drużyną. Tu należy postawić pytanie czy warunkiem sine qua non sprzedaży klubu nie będzie zakaz "gwałcenia ideałów" jakie powstały w głowie JK?
Jeżeli ktoś jest mocno wierzący, to może się łudzić, że do Wisły przyjdzie ktoś z względnie dużym portfelem i Wisłą w sercu. Ktoś dla kogo ten klub nie będzie biznesem (chodzi mi zarówno o zyski materialne i niematerialne - promowanie siebie poprzez klub) a spełnieniem młodzieńczych marzeń (vide: prezes Rakowa).
W kontekście inwestora najbardziej prawdopodobny jest scenariusz z jakimś funduszem, który będzie chciał wykorzystać klub jako element transakcji łańcuchowych. Liczę, że jeżeli ktoś taki się pojawi, to JK odrzuci ofertę. Niemniej jednak, odrzucanie podobnych ofert w przeszłości nie oznacza, że w przyszłości taka oferta nie zostanie zaakceptowana (zwłaszcza jak się jest w sytuacji realnego zagrożenia utraty milionów złotych pożyczonych klubowi ze swoich prywatnych środków).
Odpowiedz cytując