To jest absurd, że nadal nie ściągnięto kogoś w miejsce Marca Carbo. Pewnie jak zwykle złowią jakąś pożal się Boże okazję na koniec okresu przygotowawczego i zawodnik będzie przygotowywany do gry aż w końcu się okaże, że sezon się skończył a on nadal nie jest gotowy

To, że na bokach mamy padakę da się jakoś przypudrować ale jak odpukać wypadnie Duda bądź James to środek pola woła o pomstę do nieba.