|
Zauważ, że to wszystko było pisane w kontekście lipca, gdy większość naszych grajków wchodziła na boisko bez żadnego przygotowania, bez solidnego okresu przygotowawczego i na tym tle Sukiennicki pozytywnie się wyróżniał.
A w stosunku do Carbo wyróżniał się też dynamiką.
Oczywiście, zgadzam się, że wraz z upływem sezonu Carbo grał coraz lepiej a Sukiennicki coraz słabiej.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|