Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16579
Stary 12.01.2025, 16:33
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
(...)
Jeśli moje słowa miałyby się przyczynić choć odrobinkę do tego, że Wisła pozyskała takich jakościowych piłkarzy jak Carbo, Igbekeme, Rodado, Villar, Mula, Moltenis itd. (nie będę raz wtóry wklejał listy kilkudziesięciu nazwisk obcokrajowców z ostatnich kilkunastu lat, którzy się tu sprawdzili i dali autentycznie tą jakość) zamiast kolejnych Sapałów, Młyńskich, Wachowiaków, Gruszkowskich, Starzyńskich, Żyr, Niewiadomskich, Biedrzyckich (też już raz wtóry nie będę ciągnąć tej listy), byłby to dla mnie i dla wszystkich tylko powód do radości hejterku.

Ci pierwsi w większości na coś się temu klubowi przydali i dali mu na swoich pozycjach konkretną jakość, w przeciwieństwie do tych drugich.

Co tylko potwierdza to, o czym cały czas pisze: tym drugim nie należy otwierać szeroko drzwi do składu tylko dlatego, że są Polakami. PZPN już dostatecznie mocno zaszkodził polskim klubom swoimi parytetami dla młodzieży w podstawowej 11, by dalej takiemu myśleniu hołdować. Ma grać i być ściągany do klubu zawodnik lepszy, a nie gorszy z tych będących w finansowym zasięgu i ten, kto na to bardziej zasługuje swoją pracą - a nie ten, kto ma nasz paszport i bardziej podoba się kibicom, nawet jeśli na to niczym nie zasłużył i do niczego się nie nadaje.
Ostatnio edytowane przez Markus : 12.01.2025 o godz. 17:33.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując