Książę Palownik napisał(a):

Ciekawe, czy miał może na myśli mecz z Ruchem wygrany przez Wisłę 5:2. Szymkowiak po przeskoczeniu nad rywalem
upadł i rozwalił sobie bark. Z tamtego meczu pamiętam jeszcze przerzuty Kazka Moskala
|
Chyba tak, bo o kontuzję barku chodziło.