Zaskroniec po prostu się zakręcił i zjadł własny ogon. Obiecywał, że pieknie ogarnie budżet płacowy, że poschodzi z kosztów, obiecywał, że grajków nieoczywistych z nieoczywistego AI pościąga, a jak przyszło co do czego to burdelu ciąg dalszy, grajków trzeba przepłacać itd. Tym śmieszniejsze też są te jego gadki, że nas to stać na zatrudnienie Omraniego tamtej zimy - gadanie w stylu alkoholika, którego przecież nawet jak nie ma co jeść to zawsze stać na kolejną flaszkę. Albo obecne wyliczenia że bodajże 700 tys zł możemy wydać na pensje na 3 wzmocnienia na tę rundę - pomijam fakt, że idiotyzmem jest publicznie mówić ile maksymalnie możemy zaoferować komuś - na pewno agenci tego nie czytają i będa chcieli mniej niż Zaskroniec się pochwalił, że go stać.
Chłop nad niczym nie panuje więc normalne, że tam gdzie się da będzie tuszował swoją nieudolność. Jesteśmy tak transparentnym klubem i pełnym sukcesów, że wstyd się przyznac ile na kopaczy przewalamy kasy

Cyrk