wierność83 napisał(a):

|
Dlatego mam przekonanie graniczące z pewnością, że dopóki ten człowiek tu będzie to Wisłę nic dobrego nie czeka. I nie chodzi o jakąś złą wolę, myślę, że on chce dobrze, jest inteligentnym gościem tylko za grosz nie czuje tego biznesu.
|
Generalnie masz rację.
Nasz Prezesek nie ma złej woli, on chce naprawdę Wielkiej Wisły tylko...
Kompletnie zagubił się w zarządzaniu no i ma też ograniczoną ilość pieniędzy (swoich) do dyspozycji.
Poza tym poczuł chęć ciągłego bycia człowiekiem "z pierwszych stron gazet".
To wszystko, czyli popełniane błędy oraz ta jego megalomania, mająca znamiona jakiejś psychozy, doprowadziły nas do obecnej sytuacji.