|
Post mi umknął.
Ja nie brobiłem stawki jako takiej, tylko absurdalnych argumentów że Saparata lepiej negocjowala niz Blaszczykowscy. Podwyżki z racji inflacji byly uzasadnione, natomiast bazowa kwota oraz warunki wspolpracy sa absurdalne i tu zdania nie zmieniam.
Fajnie żeby poza gadaniem o lepszej komunikacji z urzędem cos sie w koncu w tej materii zmienilo.
|