tempertantrum napisał(a):

Rodado inaczej układa stopę z Widzewem, albo sędzia nie uznaje gola(a nie powinien uznać) i nie wygrałby żadnego.
Zresztą finał też uratowaliśmy dośrodkowaniem rozpaczy w 98 minucie. Ale nie będę mu odbierał wygrania PP, natomiast wynik w lidze był kompromitujący. Może jest dobrym motywatorem, który potrafi nakręcić zawodników na jeden mecz i konkretnego rywala, natomiast nie wróżę mu wielkiej kariery, bo wygląda na to, że Jego profil bardziej nadaje się do bycia selekcjonerem niż trenerem, który przeprowadzi zespół przez trudy sezonu.
|
Chłopie to jest piłka o większości wyników decydują detale. Gdyby Sobczak inaczej ułożył stopę i strzelił to może bylibyśmy w ekstraklasie. Strzały rozpaczy? Jak MU miał dwa strzały rozpaczy w doliczonym czasie gry w finale LM to myślisz że znalazł się jakiś kibic MU który szydził z Fergusona? Otrząśnij się.