Patryko napisał(a):

|
Chociaż jeden, który chcę nam pójść na rękę. Swoje wydoił, kopiąc się po czole w rezerwach, ale przynajmniej na koniec szuka opcji rozwoju, zamiast fazlagicować u nas do czerwca.
|
Bez jaj. Jak chce znaleźć nowego frajera to kolejne pół roku w trzeciej lidze mu nie pomoże. Zwłaszcza jeśli nadal będzie w niej tłem, wtedy ewentualni przyszli frajerzy mogą nabrać wątpliwości.
Sapała i Hugi wcześniej odpuścili.
Fazlagić - cóż. Trudno się dziwić, sami daliśmy totalnemu leszczowi kontrakt życia. Moim zdaniem był to najgorszy transfer w historii Wisły. Trzeba być totalnym zjebem żeby za takie pieniądze kupić jakiegoś no name-a, dać mu pięcioletni kontrakt bez żadnych klauzul, a wszystko w momencie gdy realnie groził nam spadek i sprzedaliśmy dwóch najlepszych zawodników. Napiszę tak - nie mam dowodów na oszustwo, ale...